Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 239 765 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Bobry rozrabiają

niedziela, 20 listopada 2016 23:00
Skocz do komentarzy

DSCN2277.JPG

Jezior mamy w okolicy kilka, wszystkie, niestety, w odległości "niespacerowej", dalej. Pogoda śliczna, po wczorajszych deszczach, więc aż mnie ciągnęło "w przyrodę". Mój A. lubi wszelką wodę, podjechaliśmy do jeziora, w którym niekiedy łowi ryby (w cieplejszych porach roku). Jesień już późna, liście z drzew opadły, ścieżki grząskie po deszczu. Ubrani ciepło, obuci w kalosze wybraliśmy się na spacer wokół jeziora, a właściwie jeziorka, bo to maleństwo jest. Na polu powyżej wiał silny zimny wiatr. W niecce jeziora i potem w lesie było całkiem zacisznie.Mimo nieciekawej pory roku widoki były przyjemne (pierwszy raz byłam nad tym jeziorkiem).DSCN2278.JPG

 

DSCN2280.JPG 

Weszliśmy w las, wszędzie mokro, podtopienia, grząsko, połamane gałęzie, przewrócone drzewa. A dalej natrafiliśmy na żerowisko bobrów. I to zupełnie świeże. W nocy padał deszcz, a te nadgryzione drzewa były suche, wióry pod drzewami także: były tu dziś!DSCN2282.JPG

 

DSCN2283.JPG

 

Grubość drzewa nie robi na nich wrażenia, jak widać. Może twardość?

 

DSCN2281.JPG

 

To jest spory dąb, który na wiosnę już się raczej nie zazieleni. Ciekawe, czy bobry same odstąpiły od pracy, czy ktoś je spłoszył i czy dokończą dzieła i powalą drzewo?DSCN2286.JPG

 

Śladów bobrzej działalności było sporo, ale żeremi nie dostrzegłam. Pas trzcin zasłaniał widok na jezioro. Przecież gdzieś te zwierzaki muszą się chować. W trzcinach?

DSCN2287.JPG

 

Wiem, że bobry rozrabiają, niszczą drzewa, ale to tutaj i tak samosiewki bez ładu i planu. Ponoć bobry bardzo się ostatnio rozmnożyły. Zapewne, jeśli zadomowiły się tuż przy sporej miejscowość, w pobliżu wielkiego miasta. Ale mnie cieszy, że dzika przyroda jest na wyciągnięcie ręki, że jeszcze nie całkiem zatruliśmy nasze środowisko, że moje wnuki  będą miały szansę być może zobaczyć bobry na własne oczy na jakimś spacerze nad jeziorem, a nie tylko w zoo lub w książce, tv czy internecie.

A mój syn, mieszkając swego czasu w Gorzowie, na ulicy równoległej do nadwarciańskich łąk widział z okna bobry przechodzące przez szosę, jakby to były psy czy koty! I był oczywiście w szoku. Takim pozytywnym.  Szczęściarz. :)

 

Podziel się
oceń
0
18


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 26 kwietnia 2017 11:24

    Zapraszam :)

    autor

    blog: http://agiotronics.nl/bedden-37113/haarlem-kinderbedden-61.html

  • dodano: 28 marca 2017 21:48

    Zapraszam :)

    autor

    blog: http://independentkids.co.uk/beds-65176/148585571-boston-lyon-bed-single.html

  • dodano: 26 listopada 2016 17:22

    U nas bobry są, ale trudno je spotkać, bo żerują w głębi lasu. Nam sie udało tylko raz zobaczyć ścieteprzez nie drzewo, o takim właśnie charakterystycznym kształcie ostroslupa! :-)

    autor fusilla

    blog: fusilla.blox.pl/html

  • dodano: 23 listopada 2016 5:52

    W mojej okolicy również pomieszkują bobry rozrabiaki:)

    autor A.

    blog: http://walczzawszedokonca.blog.pl/

  • dodano: 21 listopada 2016 23:36

    Słyszałam kiedyś rozmowę rolników jak narzekali na bobry. Podobno bobry zbudowały tamę, a woda przez to wylała na pole. Nigdy nie widziałam ich na żywo. Sprytne zwierzaki, tak obrobić drzewo idealnie;) Haniu, nie wiesz co z Jolą, na blogu przysypia;)

    autor maria

    blog: jakajestesmario.blogspot.com

  • dodano: 21 listopada 2016 21:05

    widać, że lubisz zwierzaki... Bobry są urocze, chociaz podobno potrafią narozrabiać. Widziałam je kiedyś na żywo, ale niestety nie mam zdjęć... a od dawna na takie miejsce nie trafiłam.

    autor Anna

    blog: http://annaciuchyidrobiazgi.blogspot.com

  • dodano: 21 listopada 2016 20:52

    Haniu, nie wiesz, dlaczego na blogu Russuli nie otwiera się okienko z komentarzami? Chciałam coś napisać i nie udało się, próbowałam kilka razy

    autor notaria

    blog: http://czytacnieczytac.bloog.pl/

  • dodano: 21 listopada 2016 14:15

    Człowiek chciałby wszystko kontrolować i zapomina, że my jesteśmy gośćmi na tej planecie, wszystko nam przeszkadza: bobry, dziki, krety itd.
    Zazdroszczę takiego znaleziska, ja jeszcze nie spotkałam, więc dzięki za zdjęcia.

    autor jotka

    blog: paniodbiblioteki.blogspot.com

  • dodano: 21 listopada 2016 8:51

    Jak można mówić o szkodliwej działalności bobrów? To my jesteśmy na ich terenie, a nie na odwrót. To my, ludzie, powinniśmy znaleźć sposoby na bezpieczna koegzystencję ze zwierzętami, a nie na odwrót.

    autor notaria

    blog: http://czytacnieczytac.bloog.pl/

  • dodano: 21 listopada 2016 8:25

    zawsze podziwiałam pracowitość tych zwierzaków.....szkodliwą czasami ale jednak pracowitość...

    autor papillon

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

piątek, 28 kwietnia 2017

Licznik odwiedzin:  2 363 401  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Archiwum

O mnie

Jestem żoną, matką, babcią i córką Jestem młodą (duchem) emerytytką i od niedawna mieszkam na wsi. Nadal mam swoje tajemnice i potrzebę odrobiny szaleństwa. Kocham poznawać nowe miejsca i nowych ludzi. Stąd moja obecność tutaj.

O moim bloogu

Z życia miejsko-wiejskiej emerytki

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 2363401

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl