Bloog Wirtualna Polska
Są 1 269 942 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Trochę kultury, trochę natury ;)

niedziela, 08 stycznia 2017 17:45
Skocz do komentarzy

Byłam w naszej operze- Teatrze Wielkim na "Zemście Nietoperza". Operetka, a właściwie opera komiczna  Johana Straussa Syna jest dziełem  klasycznym i już od chwili powstania  wystawiana jest w operze (1874r - Wiedeń). Czas karnawałowy, więc operetka na scenie, jak najbardziej. To nowa premiera. I tylko 4 przedstawienia. Żal, że tak skąpi się widzom przyjemności. Bo to była dla mnie spora przyjemność. Najpierw - ciekawa inscenizacja i piękne kostiumy: akcja rozgrywa się nie w mieście, jak 150 lat temu, tylko na wielkim statku wycieczkowym, a czasy są mniej czy bardziej współczesne. Wiadomo, operetka, to błaha akcja, która jest jedynie pretekstem do pięknej muzyki. A muzyka ciągle uwodzi. Strauss uwodzi (wszyscy Straussowie, jak miałam okazję posłuchać w koncercie noworocznym z Wiednia). A jako, że tym razem to nie był koncert, tylko przedstawienie, to oprócz śpiewu były też zadania aktorskie. I nie odczułam dyskomfortu, wszyscy śpiewacy (tej akurat obsady) całkiem nieźle grali i ładnie śpiewali (a przecież są w tej operetce także postacie, które wcale nie śpiewają). Postać Adeli - pokojówki, która śpiewa najpiękniejsze i najpopularniejsze arie, odtwarzała Natalia Puczniewska-Braun. Zapamiętałam ją z dawniejszych lat, gdy w "Cosi fan tutte" wystąpiła w roli pokojówki, w króciutkim fartuszku. Była niezwykle zgrabna. Śpiewaczka? A nie tancerka? Potem dowiedziałam się, że śpiewaczka, ale także tancerka po szkole baletowej :) I wczoraj Adela poruszała się po scenie z niezwykłym (jak na śpiewaczki) wdziękiem. A w słynnej arii na balu , przy słowach "ta nóżka tak mało, to co ?" zaprezentowała śliczną nogę aż po biodro ;) A śpiewała jak trzeba, przyjemnie się słuchało. Rozalinda (Joanna Horodko) była młoda, ładna i szczupła. W pięknej czerwonej sukni balowej przyciągała wzrok, wzbudziła we mnie  pewną zazdrość - ach, mieć taką suknię;). I też ładnie śpiewała. Panowie tenorzy ogólnie mogliby być wyżsi (Rozalinda była wysoka), ale wysoki głos męski przynależy zazwyczaj do niewysokich mężczyzn. A mnie osobiście nigdy nie zachwycał nienaturalnie "koguci" głos, wydobywany przez tenorów. Tak mam i już. Natomiast kobieta im wyżej śpiewa, tym lepiej. Sama kiedyś próbowałam, więc wiem, że dobra koloratura, to sztuka. Na "Zemstę Nietoperza" nie idzie się dla fabuły, próby unowocześnienia akcji na niewiele się zdają. Bo jak by nie unowocześniać inscenizacji i kostiumów, to i tak dziś już nikt nie uwierzy, że mąż nie pozna żony po głosie i że jakaś maseczka na twarzy zamaskuje żonę do tego stopnia, że mąż jej nie pozna. Umowa sceniczna, przymrużenie oka. A jeśli tak, to najlepiej byłoby zostawić wszystko w scenerii i kostiumach z XIX wieku. Bo muzyka jest niezmienna, ponadczasowa i porywająca. Słuchając Straussa i tak przenosimy się w czasie do Wiednia jego epoki. Ja wyszłam z opery w pełni usatysfakcjonowana i pełna muzyki. Ale Mój... stwierdził, że chyba ostatni raz dał się namówić na to "ukulturalnianie". No cóż, inżynier...  

W czasie, gdy my obcowaliśmy ze sztuką zima sypnęła śniegiem na miasto. Zasypała ulice i samochody co najmniej pięciocentymetrową warstwą śnieżnego puchu. Wracaliśmy ostrożnie na nasza wieś, bo śnieg nadal sypał, a mrozik trzymał (po drodze widzieliśmy 2 auta w rowach).

Dziś śnieg nieco osiadł, przymarzł w promieniach pięknego zimowego słońca. Aż wyrywało na spacer. Złudne słońce. Spory wiatr i -6 st. nie skłaniały do przedłużania spaceru. Zimowe pola, to wydmuchowo. A i tak widziałam stadko czterech saren, tak szarych, jak zimowe otoczenie. Było też stado ruchliwych gołębi, kołujące nad polami. Na śniegu widziałam ślady raciczek i tropy lisa i bażanta, a także śmieszne ślady myszy - jakby maleństwa jeździły na sankach bez ładu i składu. Śniegu niewiele, w sam raz, żeby nieco przykryć oziminę, ale nie na tyle, żeby sarny nie mogły się nią pożywić ;) I co pozostaje? Czekać na wiosnę!   

DSCN2367.JPG

 

DSCN2368.JPG

Podziel się
oceń
0
26


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 11 czerwca 2017 13:14

    Zapraszam :)

    autor

    blog: http://ak3.co.uk/earrings-w-32057

  • dodano: 11 czerwca 2017 12:13

    Zapraszam :)

    autor

    blog: http://ac4.co.uk/drop-earri-81991/624903045-ruby-huggie-drop-earrings-25ctw-in-9ct-rose-gold.html

  • dodano: 11 czerwca 2017 0:11

    Zapraszam :)

    autor

    blog: http://georgia.co.ua/forum/user/2837-ehesyqy

  • dodano: 08 czerwca 2017 6:23

    Zapraszam :)

    autor

    blog: http://ak3.co.uk/mens-watch-86142/3326156551-mens-nixon-the-tangent-watch.html

  • dodano: 08 czerwca 2017 0:54

    Zapraszam :)

    autor

    blog: http://www.haiyangphoto.org/home.php?mod=space&username=oxiluba

  • dodano: 07 czerwca 2017 14:39

    Zapraszam :)

    autor

    blog: http://hd02.hd02.aiashanxi.top/home.php?mod=space&uid=583697&do=profile

  • dodano: 31 marca 2017 4:21

    Zapraszam :)

    autor

    blog: http://buergerinitiative-zittau.de/matratzen-73540/matratze-140x200-29.html

  • dodano: 28 marca 2017 11:48

    Zapraszam :)

    autor

    blog: http://dietrich-agencement.fr/commodes-a-51319/commodes-charles-x-11.html

  • dodano: 11 stycznia 2017 6:52

    W tekście wspomniałaś o Koncercie Noworocznym z Wiednia. Oglądałam i słuchałam .... i zatęskniłam za Wiedniem. A ponieważ byłam tam już dość dawno więc podjęliśmy decyzję że w tym roku pojedziemy.

    autor Stokrotka

    blog: prawiewszystkiemojepodroze.blog.onet.pl

  • dodano: 10 stycznia 2017 8:41

    Piękne doznania :-) I tak najważniejszy jest śpiew, na scenografię można nie patrzeć, za to scenografia jako dzieło natury zawsze zachwyca Nie pamiętam, czy ja kiedykolwiek oglądałam na żywo "Zemstę nietoperze", chyba nie.

    autor notaria

    blog: http://zapiskizkultury.blogspot.com

  • dodano: 09 stycznia 2017 16:38

    Czyli udało się odnaleźć bilety? Zazdroszczę Ci tego wyjścia. Poszłabym na jakiś konkret albo do teatru, a tu tylko szufla do śniegu i zakupy. Dobrze, że przynajmniej czytać mam co.
    A może napiszesz w czym się teraz chodzi do Opery?
    Serdeczności bawarskie dla Was:)))

    autor maskakropka2

  • dodano: 08 stycznia 2017 21:57

    Na szczęście mój inżynier nie tylko lubi się ukulturalniać, ale i sam ciągnie na różne takie. A spacer... niestety u nas się nie da, i to nie z powodu mrozu ( nadal -18, -20) i nie z powody sniegu, a jest go u mnie znacznie więcej. Nie da się z powodu smogu, okropnie u mnie jest, oddychac ciężko, normy przekroczone prawie 600% według aplikacji w telefonie... ale żadnej aplikacji nie trzeba, bo wystarczy spojrzeć za okno, jak okropnie jest.

    autor Anna

    blog: http://annaciuchyidrobiazgi.blogspot.com

  • dodano: 08 stycznia 2017 20:03

    Opis wrażeń operetkowych tak samo wdzięczny, jak i opis zimowej przyrody, miło poznać Cie z tej strony :-)
    W takich spektaklach lubię tradycyjne dekoracje i kostiumy, kiedyś byłam na spektaklu w Filharmonii, dla dzieci wprawdzie, ale scenografia multimedialna, z jednym rekwizytem może, więc nie zachwyciłam się. Natomiast koncert noworoczny w Opera Nova to było coś...
    U nas także śniegu jak na lekarstwo.

    autor jotka

    blog: paniodbibliotekiblogspot.com

  • dodano: 08 stycznia 2017 18:35

    Haniu, Bogusłąw Kaczyński lepiej by nie opowiedział o wrażeniach z tej operetki! Już nie pamiętam ,kiedy sama byłam na takim spektaklu... Ale skleroza sie u mnie zadamawia ,więc pewnie kiedyś tam byłam
    A zima u nas całkiem fajna ,mrożno ,śnieżnie i... oby tak dalej! Na wiosnę nie czekam Pozdrowienia zostawiam i uściski! B.

    autor Benka

  • dodano: 08 stycznia 2017 18:17

    Trochę Ci zawiszczę tych kulturalnych wrażeń. My jesteśmy skazani na to, co nam się uda zobaczyć latem w ramach wieczorów operetkowych, organizowanych przez miasto i najbliższą wojewódzką operę! Ale dobre i to!
    Zima próbuje się rozkokosić, ale jak na razie z marnym skutkiem

    autor fusilla

    blog: fusilla.blox.pl/html

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

sobota, 21 października 2017

Licznik odwiedzin:  2 940 617  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Archiwum

O mnie

Jestem żoną, matką, babcią i córką Jestem młodą (duchem) emerytytką i od niedawna mieszkam na wsi. Nadal mam swoje tajemnice i potrzebę odrobiny szaleństwa. Kocham poznawać nowe miejsca i nowych ludzi. Stąd moja obecność tutaj.

O moim bloogu

Z życia miejsko-wiejskiej emerytki

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 2940617

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl