Bloog Wirtualna Polska
Są 1 269 942 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Ciasteczka zimowe

piątek, 17 lutego 2017 16:03
Skocz do komentarzy

 Wszyscy tu już wiedzą, że jestem łasuchem. Nie tylko lubię jeść, lubię też piec. Przypomniałam sobie o ciasteczkach, które robię tylko zimą i ostatnio rzadko. Przypomniała mi o nich przyjaciółka, chwaląc się, że po raz pierwszy w życiu zrobiła te rożki (bo taką w jej domu mają nazwę). Moje zdumienie nie miało granic? Jak to? Dostałam ten przepis od niej przeszło 43 lata temu (data pierwszej mojej próby wpisana w zeszycie z  przepisami - wrzesień 73). A ona nigdy ich nie piekła ? Ano nie. Rożki piekły najpierw  jej babcia, potem mama. Zawsze na Gwiazdkę i w karnawale. Teraz sędziwa mama już nie piecze i moja przyjaciółka pierwszy raz wypróbowała przepis. Są to kruche ciasteczka maślane z dodatkiem mielonych orzechów lub migdałów w formie zawiniętych na kształt litery C ruloników. Babcia przyjaciółki pochodziła z dawnej Galicji. Przywiozła z rodzinnych stron wiele przepisów kulinarnych, nieznanych w kuchni wielkopolskiej. Jak bardzo owe rożki są wyrobem galicyjskim przekonałam się w Krakowie, gdzie do dziś można je kupić  w cukierni z tradycjami - "Cichowscy" na Starowiślnej. Gdy jestem w Krakowie, choćby przejazdem , to nie mogę odmówić sobie przyjemności wstąpienia do tej niezwykłej cukierni. Mają tam przede wszystkim (dla mnie) wyborne nugaty, kiedyś popularne w wielu krakowskich cukierniach, teraz gdzie indziej nieobecne, także wspaniałe makaroniki z różanym dżemem (były też z kremem orzechowym, mniam), no i owe rożki, zwane w cukierni chyba ciasteczkami maślanymi. Zawsze kupuję ten zestaw ciast. Piszę to po obiedzie, a mimo to, aż mnie ssie na myśl o tych smakołykach ;) Nugatu nie zrobię, za dużo zachodu, makaroników też na razie nie próbowałam. Ale rożki - każdej chwili, szczególnie, że orzechy (włoskie) mi wybitnie obrodziły w tym roku. Chcieć to mieć :)

 

DSCN2427.JPG

 

Trochę koślawe wyszły, bo ciasto jest dość sypkie, trudno się te rożki lepi. Ale smaczne zawsze.:)  Z 3 szklanek mąki i dodatków wyszło 48 ciasteczek. Od wczoraj zostało 30. W puszce można je przechowywać dłużej, to w końcu kruche ciasteczka. Dla chętnych - służę przepisem.

Czy ktoś z was zna te ciastka?

    

Podziel się
oceń
0
6165


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

sobota, 21 października 2017

Licznik odwiedzin:  2 940 590  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Archiwum

O mnie

Jestem żoną, matką, babcią i córką Jestem młodą (duchem) emerytytką i od niedawna mieszkam na wsi. Nadal mam swoje tajemnice i potrzebę odrobiny szaleństwa. Kocham poznawać nowe miejsca i nowych ludzi. Stąd moja obecność tutaj.

O moim bloogu

Z życia miejsko-wiejskiej emerytki

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 2940590

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl