Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 876 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

"Dwie Drogi"- śpiewająco w teatrze :)

sobota, 27 maja 2017 23:48
Skocz do komentarzy

Święto, doprawdy - byłam w teatrze! A zostałam do tego prawie przymuszona ;) Na pytanie dzieci, co chcę na Gwiazdkę, powiedziałam, że nic materialnego mi nie potrzeba. No to dostałam prezent duchowy - 2 karnety do naszego Teatru Nowego, ważne pól roku. W sumie nie pociaga mnie teatr, nie czuję potrzeby bezpośredniego kontaktu z aktorem (z resztą do kina też chodzę zupełnie sporadycznie i żeby się rozerwać, dramaty, tragedie nie interesują mnie, nie znoszę płakać publicznie, a tak reaguję często, więc nie).  Mój jest racjonalny do bólu mąż od razu stwierdził, że mam sobie iść do teatru z koleżanką albo sam dwa razy. To już mi się całkiem odechciało. Przejrzałam repertuar i  nic mnie nie zachęciło aż do kwietnia. Od kwietnia są "Dwie drogi" - recital pieśni i ballad rosyjskich w wykonaniu Andrzeja Lajborka, poznańskiego aktora mojego pokolenia. Rosyjskich pieśni, ballad, romansów i piosenek mogę słuchać zawsze, łaskawie nawet po polsku. I Mój też. Więc zamieniłam karnety na bilety i wczoraj poszliśmy na ów spektakl, który odbywał  się na Trzeciej Scenie (oprócz Sceny Głównej jest jeszcze Scena Nova). Sala jest niewielka, nie ma proscenium,nie ma podwyższonej sceny, nic nie oddziela aktora od widza. Poprzednim razem bardzo mi ten brakcałę owało tego pewnego dystansu, czułam się skrępowana zbyt bliską obecnością aktorów. Tym razem samotny aktor z gitarą pasował w tym miejscu idealnie. Pan Lajborek śpiewał, akompaniując sobie na gitarze -  1,5 godziny, przerywając śpiewanie jedynie krótkimi opowiastkami o autorach wykonywanych utworów i o ich środowisku.. A były to utwory nieśmiertelnego Włodzimierza Wysockiego, Bułata Okudżawy i kilku innych autorów, których nie znałam (choć akurat ich piosenki tak), a także kilka piosenek odesskich, do których zaśpiewania aktor zaprosił widownię. Dowiedziałam się, że Wysocki napisał około 2 tysięcy piosenek (raczej nie sposób znać je wszystkie), a Okudżawa ok 800. Aktor sam przetłumaczył większość wykonywanych utworów, zaledwie dwa z kilkunastu  zaśpiewał po rosyjsku ("Modlitwę "Okudżawy), bo stwierdził, że żadne ze znanych tłumaczeń nie oddaje ducha tej pieśni, a nie chciał jej przeinaczyć swoim tłumaczeniem). Te piosenki były popisami piosenki aktorskiej, świetnie zaśpiewane, odegrane. No i widzowie wciągnięci do wspólnego śpiewania i klaskania tez się dobrze bawili. Nie byłabym sobą, gdybym nie dostrzegła małego "ale". No cóż, u mnie pan Lajborek musiałby zaliczać piosenki po rosyjsku jeszcze raz.Bo można je zaśpiewać z bardziej rosyjską wymową. Ale to moje skrzywienie zawodowe i czepiam się ;) Ogólnie Mój skomplementował występ - wyszło lepiej niż się spodziewał. Ho,ho, duży sukces. Miło spędziłam wieczór. Ale mimo wszystko teatr, to nie moje klimaty.  

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 10 czerwca 2017 10:41

    Zapraszam :)

    autor

    blog: http://glacier-paradice.fr/canap-27057/3646717521-porto-3-canap-2-places-en-tissu.html

  • dodano: 01 czerwca 2017 7:48

    Teatr to jest inny świat. Bardzo lubię się w nim zanurzyć. Dawno nie byłam. Bo tutejszy się nie liczy, nie rozumiem tego przekazu.

    autor Ewa (Ind)

    blog: www.mojeroznepodroze.blogspot.com

  • dodano: 30 maja 2017 20:26

    Teatr jest cudowny! Uwielbiam bardzo, ale tak rzadko mam okazję by pójść na spektakl.. Przynajmniej mogłam poczytać co tam ciekawego w teatrze u Ciebie było. :D
    Ojcu chłopaka na pięćdziesiątkę kupiliśmy bilety do teatru. Również nie chciał zdradzić, co chciałby dostać więc dostał wyjście do teatru z żoną. Nie pamiętam już tytułu, ale mówili, że im się podobało - a to najważniejsze!
    Pozdrawiam cieplutko, M.
    (P.S. U mnie pada i w końcu chłodniej!)

    autor Martynka

    blog: www.fonetyka-nie-gryzie.blog.pl

  • dodano: 29 maja 2017 19:32

    Nie, no lubisz, skoro jednak znalazłaś coś dla Was. Wysocki i Okudżawa są nieśmiertelni. Dla nieznających języka tłumaczenia są pouczające, ale czasami wole gdy ich piosenki śpiewane są po rosyjsku. Tworzą wtedy inny klimat :-) Bezpiecznej i wypoczynkowej podróży życzę!

    autor notaria

    blog: http://zapiskizkultury.blogspot.com

  • dodano: 28 maja 2017 21:52

    Kochane
    Nie odpowiem Wam osobno, bo nie mam czasu ;) Jutro skoro świt lecę na Sardynię :) Po powrocie, jak zwykle, zdam sprawozdanie. A tam robię sobie wakacje od netu. Do zobaczenia wkrótce i serdecznie dziękuję za odwiedziny :)

    autor haniamrok

  • dodano: 28 maja 2017 10:58

    Ach, to cudowny wieczór mieliście! Bardzo lubię taki klimat, teatr też lubię.
    Miłej niedzieli Haniu:)

    autor maria

    blog: jakajestesmario.blogspot.com

  • dodano: 28 maja 2017 10:41

    Myślę, że żaden polski wykonawca nie jest w stanie poprawnie zaśpiewać po rosyjsku, więc lepiej niech korzystają z tłumaczeń. Strasznie jestem wyczulona na błędy w wymowie! Kaleczenie języka potrafi mi odebrać całą radość ze słuchania.
    Teatr lubię bardzo. Ten bez dystansu między aktorem a publicznością też.
    Miłej niedzieli:)))

    autor maskakropka2

  • dodano: 28 maja 2017 10:03

    Ja też z tych bardzo teatr lubiących, a takie kameralne koncerty też. Najważniejsze, że i TY, i małżonek chętnie poszliście . A Wysocki i Okudżawa...ech... może zaraz wywlokę bardzo stare płyty... zainspirowałs mnie.

    autor Anna

    blog: http://annaciuchyidrobiazgi.blogspot.com

  • dodano: 28 maja 2017 8:34

    Ja natomiast byłam wczoraj w Teatrze Capitol na dobrej sztuce "Di,Viv i Rose"
    taka komedio-tragedia o przyjażni kobiet.
    Jednak bardzo lubię teatr.
    :-)

    autor Stokrotka

    blog: stokrotkastories.blog.pl

  • dodano: 28 maja 2017 7:14

    Takie kameralne koncerty bardzo lubię, kiedyś w Toruniu byliśmy na recitalu krakowskiego aktora z piosenkami Sinatry i innych.
    Bezpośrednia bliskość aktorów lub wciąganie widzów do akcji spektaklu to raczej też nie dla mnie.
    Ale prezent fajny i wieczór wyjątkowo spędzony :-)

    autor jotka

    blog: paniodbibliotekiblogspot.com

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

sobota, 23 września 2017

Licznik odwiedzin:  2 921 491  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Archiwum

O mnie

Jestem żoną, matką, babcią i córką Jestem młodą (duchem) emerytytką i od niedawna mieszkam na wsi. Nadal mam swoje tajemnice i potrzebę odrobiny szaleństwa. Kocham poznawać nowe miejsca i nowych ludzi. Stąd moja obecność tutaj.

O moim bloogu

Z życia miejsko-wiejskiej emerytki

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 2921491

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl