Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 876 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Południowy Śląsk

czwartek, 14 września 2017 0:45
Skocz do komentarzy

 

Pojechałam, bo jeszcze nigdy tam nie byłam. Ja wiem, że nie było mnie jeszcze w co najmniej połowie albo 2/3 polskich miast  i nigdy może nie będzie. Ale mam póki co ochotę sprawdzać, jakie są te nieznane mi jeszcze miejsca. "Gdzie mnie nie ma, pójdę tam" - była kiedyś taka ładna piosenka ("Chciałbym umieć być jak wiatr'"). Mam okazję, to jadę.

I jadę przez Polskę, i  ja, jak te dzieci drogą, co nadziwić się nie mogą, jaki piękny świat.  Ja też. Naprawdę! 

Tym razem dotarłam do Wodzisławia Ślaskiego. Kojarzył mi się mętnie z jakimś przemysłem spożywczym, ale zupełnie nie umiałam go sobie umieścić na mapie Polski. No, tak, bo nigdy jeszcze nie byłam w tamtych stronach, w okolicach Rybnika, Jastrzębia Zdroju, Raciborza, w pobliżu czeskiej Ostravy.

Wodzisław Śląski, to ładne, prawie 50- tysięczne powiatowe miasto z 760-letnią historią. Wiecie już, że lubię stare miasta, z zabytkami i rynkami. Wodzisław ma i historię, i zabytki, i bardzo ładny duży Rynek.

 

20170913_112327.jpg

Tu widać wieżę kościoła WNMP.

 W Wodzisławiu byłam krótko, ale nocowałam w mieście, więc miasto "zaliczyłam". Pospacerowałam po wąskich uliczkach najstarszej części miasta, zabytkowy jest właśnie średniowieczny układ urbanistyczny miasta, z rynkiem i kamienicami z XVIII i XIX wieku. Najstarszym budynkiem (zabytkiem) miasta jest gotycki kościół  p.w. Św. Trójcy, obecnie ewangelicki. Widać go z Rynku. Także najbardziej okazały kościół Wniebowzięcia NMP widoczny jest w panoramie Rynku. To "tylko" neogotyk z początku XX wieku. 

 20170913_113241.jpg

Tu widać fragment Rynku z widokiem na kościół Św. Trójcy.

 

Z Wodzisławia pojechałam do Raciborza. Miałam kiedyś studentkę z Raciborza, lokalną patriotkę, której opowieści o rodzinnym mieście zapadły mi w pamięć. Chciałam odwiedzić to miasto. Nie powiem, że się rozczarowałam. Zbyt mało miałam czasu, żeby dokładniej rozejrzeć się po mieście. Zahaczyłam tylko o Rynek i okoliczne ulice. W porównaniu z Wodzisławiem ten rynek wypada mizernie. Ale też działania wojenne zniszczyły starą zabudowę miasta.A miasto liczy sobie już 800 lat!  Niby Rynek jest, są ogródki restauracyjno - piwne, ale domy otaczające plac są współczesne, z lat 60-tych 70-tych XX w. I nawet bez architektonicznego "retuszu"

Piękna jest kolumna w Rynku.To tzw. Kolumna Maryjna z XVIII wieku. Przypomina trochę czeskie "morowe" kolumny.

20170913_130158.jpg

 Widać tu kościół Św. Jakuba, gotycki z XIII wieku.

Racibórz jest jedną z dwóch, obok Opola historycznych stolic Górnego Śląska, siedzibą książąt opolsko-raciborskich.  I zachowało się tu sporo zabytków, ale ja widziałam tylko 2 kościoły przy Rynku i z daleka "perłę baroku śląskiego" - kaplicę zamkową Tomasza Kantuaryjskiego z XIII wieku.

Humor poprawiła mi uliczka deptak, z pięknymi klombami kwiatowymi, na której było kilka cukierni:) W jednej z nich zjadłam ciacho i popiłam wyjątkowo smaczną kawą. To też jeden z moich  sposobów "zaliczania" miasta. Jeśli w jakiejś miejscowości nie ma rynku, zabytków, ani miłej cukierni, to miasto "wypada" z mojej pamięci. Nie warto o nim pamiętać (to tak Goeteborg  się "nie popisał" ).

A w Raciborzu widziałam jeszcze zielone planty nad Odrą, mostki, ławeczki, przyjemne. 

Wracając do domu zatrzymaliśmy się na obiad w małej miejscowości pod Jarocinem - Witaszyce (niegdyś duża cukrownia). Przy drodze 11 znajduje się piękny  klasycystyczny pałac, obecnie hotel i restauracja. Musiałam utrwalić na zdjęciu i we wpisie to miejsce, bo tu jest elegancko, czysto i podają naprawdę smaczne jedzenie :)

 

20170912_160854.jpg

. W Pałacu jest też Muzeum Napoleońskie :) 

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 19 września 2017 22:43

    Witaj Patjolu
    Miło mi cię gościć :) Tak, akurat w Wodzisławiu nie ma kopalni i ciężkiego przemysłu(chociaż tuz obok jest Jastrzębie i Rydułtowy). I dobrze. Myślę, że w zielonym mieście milej mieszkać.

    autor haniamrok

  • dodano: 19 września 2017 9:26

    Wodzisław zawsze mi się kojarzył jakoś z czarnym ,zadymionymsląskiem ale jest inaczej:) Mój mąż jeździ tam do kręgarza..podoba mi się to,że jest na takich małych wzgórkach no itak blisko do gór:):)
    Pozdrawiam

    autor patjola

    blog: https://dobregoodnia.blogspot.com/

  • dodano: 15 września 2017 23:21

    Jadziu
    Ja też dotarłam tam pierwszy raz :)I jak tylko będę mieć okazję chętnie coś nowego zobaczę. Póki mi się jeszcze chce ;)

    autor haniamrok

  • dodano: 15 września 2017 12:56

    Haniu - w żadnym z tych miast nie byłam... więc z przyjemnością przeczytałam.
    Serdeczności.

    autor Stokrotka

    blog: stokrotkastories.blog.pl

  • dodano: 15 września 2017 11:16

    Anno
    W Rybniku tym razem nie byłam, chociaż o mieście słyszałam od IIkl podstawówki, moja nauczycielka stamtąd pochodziła, ale wtedy jakoś miasta nie zachwalała. Zapamiętałam nazwę, bo lubiłam moją Panią i wiedziałam, że ma bardzo daleko do domu, do swojej rodziny. Może jeszcze nadarzy sie okazja zobaczenia Rybnika. A powiadają "każda sroczka swój ogonek chwali " ;)

    autor haniamrok

  • dodano: 15 września 2017 8:53

    Z wielkim zaciekawieniem przeczytałam Twoje opinie o okolicy, która znam na wylot, i oceniam zupełnie inaczej:). Wodzisław to dla mnie małe zapyziałe miasteczko, w którym nie ma nic kompletnie ciekawego, Racibórz tak, to historyczny, piastowski gród..i wciaż widac w nim ślady koszmarnej powodzi z 1997, chociaż tez jakoś nie mam do niego wielkiej sympatii. Jeśli lubisz miasta z ładnym rynkiem, to tutaj w okolicy na przykład Żory( poza rynkiem nieciekawe), Gliwice ( oprócz rynku... hm... parę ładnych budynków, na przykład wydział chemiczny politechniki) i przede wszystkim Rybnik - moim zdaniem wypada najlepiej:). Piękny rynek, bardzo ładny kampus, kilka parków, w tym taki tematyczny, przepiękna bazylika...

    autor Anna

    blog: http://annaciuchyidrobiazgi.blogspot.com

  • dodano: 14 września 2017 22:14

    Martynko
    Ja bardzo lubię poznawać w realu blogowych znajomych :) Piszę blog już 11 lat i poznałam wiele wspaniałych osób :) Ale wiesz, ten wyjazd był dość niespodziewany ;) A w tamtej okolicy, to faktycznie bardzo dużo miast obok siebie, w niewielkiej odległości. Dobrze, że zamieniłaś niesolidnego dentystę. No i szkoda, że tak Ci się Wodzisław kojarzy, bo to "na oko" miłe miasto :)

    autor haniamrok

    blog: wasylissa.bloog.pl

  • dodano: 14 września 2017 20:46

    Tak blisko mnie byłaś, a ja nic o tym nie wiedziałam! Jak tak można? :)
    W Wodzisławiu miałam kiedyś dentystę. Niestety niezbyt dobrego.. Gdy zauważył małą plamkę na zębie to stwierdził "A będę ją obserwował hehe". Gdy zmieniłam dentystę to przywitano mnie kanałowym właśnie na ten ząbek, który okazał się być martwy. A wystarczyło zrobić mu zdjęcie!
    Wodzisław Śląski zawsze będzie mi się kojarzył z dentystą. :D
    Buziaczki, M.

    autor Martynka

    blog: www.fonetyka-nie-gryzie.blog.pl

  • dodano: 14 września 2017 11:12

    Jotko
    Właśnie nie wiem. Ten napis pojawił mi sie raz, ale wystarczająco wystraszył. Wiem, że czasem wpis nawet już opublikowany tkwi jako "nowy", a czasem znika. Ja mam tzw. stary format bloga. Nie znam się, więc "dmucham na zimne". Są już zdjęcia (choć jeszcze nie wszystkie). Do wieczora chyba załaduję ;)

    autor haniamrok

    blog: wasylissa.bloog.pl

  • dodano: 14 września 2017 7:34

    Lubię takie zwiedzanie, jechać przed siebie i zatrzymywać w ciekawych miejscach. Mam wrażenie, że coraz więcej jest miejsc, gdzie można smacznie i niedrogo zjeść.
    Dziwne zwyczaje na tym bloog.pl - to nie można napisać niczego na zapas?

    autor jotka

    blog: paniodbibliotekiblogspot.com

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

sobota, 23 września 2017

Licznik odwiedzin:  2 921 479  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Archiwum

O mnie

Jestem żoną, matką, babcią i córką Jestem młodą (duchem) emerytytką i od niedawna mieszkam na wsi. Nadal mam swoje tajemnice i potrzebę odrobiny szaleństwa. Kocham poznawać nowe miejsca i nowych ludzi. Stąd moja obecność tutaj.

O moim bloogu

Z życia miejsko-wiejskiej emerytki

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 2921479

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl