Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 239 765 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Poświąteczne wspomnienie

czwartek, 30 grudnia 2010 15:01

Znów upiekłam "za mało". W tym roku zrobiłam 11! kulebiaków, z mięsem wołowym -3, z indyczym -3, z kiszoną kapustą -3 i ze słodką kapustą -2. Fakt, trzy kulebiaczki były małe, ale ja i tak stałam w przedwigilijny czwartek od 17,00 do 23.00 w kuchni i wyrabiałam ciasto i piekłam te kulebiaki. A potem znikały, najszybciej te z mięsem. No, cóż, widocznie były smaczne;-). I robię je tylko raz w roku. Czy gdybym robiła je częściej, to byłyby równie oczekiwane? Czy byłby to zamach na tradycję? Przepisu tu nie podam. Jest w naszej małej regionalnej gazecie. Jak się mój Najmłodszy dowiedział, że zdradziłam rodzinną tajemnicę, to faktycznie uznał to za zdradę, bardzo sie obruszył. Więc tylko wyobraźcie sobie smak i do Nowego Roku. Ze staropolskim życzeniem - Do Siego Roku!!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (16) | dodaj komentarz

Piernik, pierniczki i inne

sobota, 18 grudnia 2010 20:42

Dziś działałam w kuchni. Drobne pierniczki upiekłam już wczesniej. Także piernik staropolski już był upieczony, dziś poczęstowałam nim sąsiadkę. Upiekłam pierniczki z migdałami i stollen. Wiem, że stollen to niemiecka tradycja, ale piekę go sama od kilku lat (nie kupuję w Lidlu), więc to już i moja tradycja poniekąd. Lubię ten smak, więc robię ( kulebiaki na Wigilię też nie nasze, ale robię je od przeszło 20 lat, więc to też już rodzinna tradycja).

Specjalnie dla Was, moi Mili, zdjęcia jeszcze ciepłych;-)moich wypieków.

 Radosnych, zdrowych, wesołych Świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim odwiedzającym.  Wasylissa:-)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (30) | dodaj komentarz

Piękny stary Gdańsk

czwartek, 09 grudnia 2010 13:53

 

 Odwiedziłam Gdańsk. Starówka zawsze mnie zachwyca. Te gotyckie kościoły, wysokie i potężne dają pojęcie o dawnej świetności miasta. Dobrze jest być "od zawsze" bogatym. Te piekne pałace renesansowe i barokowe, z pietyzmem odrestaurowane przyciągaja turystów cały rok. Nawet w zimowy, acz słoneczny, wtorek. Przyjemnie tak niespiesznie spacerować, podziwiając prace dawnych mistrzów rzemiosła. Słonko świeci, czas nie goni, po prostu relaks. Wstąpiłam też do Muzeum Narodowego. Wystawa mistrzów malarstwa niderlandzkiego, plakaty reklamujące Memlinga, Van Eycka, Breughel'a. Chciałam się trochę ukulturalnić znowu. Tym razem spotkało mnie małe rozczarowanie (małe, ale jednak). Za wiele sie spodziewałam: a tu jeden maluśki portret van Eycka, jeden nieduży pejzaż Breughla i dwa portrety Memlinga, i jeszcze około 30 innych obrazów malarzy mnie akurat zupełnie nieznanych (ale ja akurat sie nie znam na  malarstwie nidrlandzkim XVIIw). Była piękna ceramika, piękne srebra użytkowe, rzeźba średniowieczna, więc w sumie byłam usatysfakcjonowana.

 Poza tą strawą duchową spróbowałam też świetnych pierogów z soczewicą i kartoflanki po kaszubsku. Nowe smaki, warte powtórzenia. Ach, podróże! Gdyby nie one pewnie siedziałabym cały czas w domu. Taka we mnie dwoista natura albo włóczę się i rozbijam po "świecie', albo nie wytykam nosa z domu i nawet do wyjścia do sklepu nie mogę sie przemóc ( a coś trzeba kupić i zrobić obiad, proza życia, ot co).

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (19) | dodaj komentarz

Zima na wsi

sobota, 04 grudnia 2010 0:29

To widoki z moich okien. Za płotem sasiada widać puste pole. Jeszcze w poniedziałek stała tam kukurydza. Kombajn zbierał ją we wtorek, po snieżycy.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

Szaleństwo piłkarskie

środa, 01 grudnia 2010 21:12

Ja jestem baba, niczego nie "kumam" jesli idzie o sport, ale ten dzisiejszy mecz to dla mnie szaleństwo. Juventus gra w Poznaniu z Lechem!! Niebywała atrakcja dla miłośników piłki kopanej. Na pewno. Ale wątpliwa przyjemność dla ludzkiego organizmu dzisiaj. Na moim szóstym pietrze, jakieś 800metrów od stadionu jest -15 stopni i zaczął sypać śnieg. Brr. Wokół naszego bloku i jak okiem sięgnąć parkowisko, wszędzie stoją zaparkowane przyjezdne samochody. Godzinę temu nieprzebrane strumyki ludzi ciągnęły w kierunku stadionu.  Wiem z pierwszej ręki, jak przygotowali się do meczu wierni kibice, kibice "Lecha", bodaj najwierniejsi kibice w Polsce. Na tę niezwykłą okazję przyleciał z Australii(!) nasz krewny (w Australii dopiero od niedawna, zagorzały fan Lecha). Wraz ze swoim bratem wstąpili do nas przed meczem. Postanowili oglądać mecz na stojąco, bo ponoć tak najlepiej się ogląda mecz na stadionie. Wbrew moim oczekiwaniom nie wzięli ze sobą ani kołdry, ani nawet koca do okrycia. Mieli kilka warstw swetrów, kurtki, buty raczej sportowe niż zimowe, no i klubowe szaliki i czapki, które spełnią swoją użytkową funkcję dziś. Do tego "płynne środki rozgrzewająco- dopingująco", ale nie można z nimi przesadzić, bo przecież chce się widzieć (wyraźnie) jedną piłkę, a nie dwie. Ja się znów zadziwiam, ocham i acha, a przecież powinnam tych wszystkich kibiców podziwiać za miłość do piłki, do swojego klubu, za pasję i hobby, któremu nawet siarczysty mróz nie przeszkodzi w realizacji. Jak ktoś czegoś nie zna, nie rozumie, to się dziwi. Nawet w takiej błahej sprawie jak mecz (oj, wiem, że nie dla wszystkich błahej).Może trochę tym kibicom zazdroszczę tego zaangażowania. Cóż jestem "letnia". Chyba w żadnej sprawie nie stać mnie na takie zaangażowanie. Właśnie zaczyna się mecz!Jako miejscowa patriotka będę mocno trzymała kciuki za "moją" drużynę, życząć jej zwycięstwa. 

P.s. Nasi zremisowali, czyli przechodzą dalej! Hura!!

A teraz trwa horror z wyjazdem do miasta, wszystkie ulice zakorkowane. No, niestety. I do tego śnieżyca.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

piątek, 28 kwietnia 2017

Licznik odwiedzin:  2 363 408  

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Archiwum

O mnie

Jestem żoną, matką, babcią i córką Jestem młodą (duchem) emerytytką i od niedawna mieszkam na wsi. Nadal mam swoje tajemnice i potrzebę odrobiny szaleństwa. Kocham poznawać nowe miejsca i nowych ludzi. Stąd moja obecność tutaj.

O moim bloogu

Z życia miejsko-wiejskiej emerytki

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 2363408

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl